Partia Zieloni, która jest częścią Koalicji Obywatelskiej mówi zdecydowane TAK legalizacji marihuany. Ich posłanka Urszula Zielińska jest wiceprzewodniczącą Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany i będzie odpowiedzialna za jeden z projektów z Pakietu Ustaw Konopnych, który zostanie złożony w Sejmie 20 kwietnia 2021 roku.

W tym tygodniu Rada Krajowa Partii Zieloni opublikowała Stanowisko ws. legalizacji marihuany. Sprawdźcie co napisali:

Teraz, gdy COVIDowa gospodarka staje się walką o przetrwanie, nie możemy sobie dalej pozwalać na utratę potencjalnych 5 mld zł przychodu do 2025 r. Obrót marihuaną istnieje od dziesięcioleci i będzie istniał, czy rządzący tego chcą, czy nie. Jedyne co chcemy zmienić, to rozpocząć regulację i podatkowanie sektora gospodarki, który i tak istnieje. Z powodu braku regulacji rynku obrotu marihuaną i braku upraw państwowych, zyski z uprawy i sprzedaży są nielegalne, nieopodatkowane i nie wspierają legalnie działających przedsiębiorstw i skarbu państwa, na czym wszyscy tracimy. Marihuana podobnie jak alkohol czy nikotyna – powinna być dostępna dla wszystkich osób dorosłych!

Prowadzone od wielu lat badania jednoznacznie pokazują, że marihuana jest mniej szkodliwa dla zdrowia jednostki od powszechnie dostępnego alkoholu czy tytoniu, od których można się uzależnić chemicznie i psychicznie. Badania obaliły również argument, że „marihuana to pierwszy stopień do twardych narkotyków”. Od konopi indyjskiej można się uzależnić psychicznie, czyli dokładnie tak, jak od wszystkich innych aktywności, które przynoszą przyjemność. Czy to oznacza, że powinniśmy zabronić wszystkiego, co sprawia ludziom radość? Czy może pomóc tym, którzy tych aktywności nadużywają? Dlatego zamiast karać użytkowników marihuany, postulujemy objęcie marihuany akcyzą. Uzyskane w ten sposób środki zostaną przeznaczone na walkę z uzależnieniami. Trzeba pomóc obywatelom zwalczać powód problemu, a nie karać ich za jego objawy.

Penalizacja obrotem marihuany utrudnia również dostęp do niej osobom, które potrzebują jej do celów medycznych. Uchwalona w 2017 roku ustawa o medycznej marihuanie nie spełniła swojego zadania i nie ułatwiła osobom chorym dostępu do marihuany. Zachowawcze rozwiązania spowodowały, że marihuana jest droga i trzeba sprowadzać ją z zagranicy. Prowadzi to do absurdów, w których osoby chore są zmuszone do zakupu leku na czarnym rynku, ryzykując tym, że zostaną skazane na karę więzienia. Co więcej, podczas procedowania wspomnianej ustawy dyrektor Instytutu Włókien Naturalnych wyraźnie stwierdził, że możliwa jest bezpieczna uprawa marihuany przez instytucje państwowe. Uprawa, która nie tylko ułatwiłaby dostęp do leków, ale także dałaby nam źródło dochodu (sprzedaż medycznej marihuany za granicę). Odrzucono jednak to rozwiązanie wybierając demonizację marihuany. Jednocześnie marihuana w Polsce nie jest zarejestrowana jako lek, co uniemożliwia jej refundację przy preparatach takich jak oleje z CBD o stężeniu THC wyższym niż 5%.

Marihuana jest dla ludzi!

To nie pierwszy raz kiedy Zieloni mówią, że marihuana powinna być legalna. Warto też dodać, że ich posłanka Urszula Zielińska jest wiceprzewodniczącą Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany i będzie odpowiedzialna za jeden z projektów z Pakietu Ustaw Konopnych, który zostanie złożony w Sejmie 20 kwietnia.

Absurdem jest, że młodzi ludzie siedzą w więzieniach za to, że mieli niewielkie ilości marihuany. Policja powinna się zajmować innymi, poważniejszymi sprawami niż ściganiem młodych za skręta. Tym bardziej, że szkodliwość marihuany jest porównywalna do szkodliwości tytoniu czy alkoholu. – tak posłanka Zielińska mówiła o karaniu za posiadanie.

Warto docenić partie i osoby, które zajmują jednoznaczne stanowisko w tej kwestii. Mam nadzieję, że z każdym dniem to grono będzie liczniejsze. 

Udostępnij