Mówi się czasem, że podczas doświadczenia psychodelicznego można przeżyć rok terapii w jeden dzień. Psychodeliki otwierają, pomagają zajrzeć w najgłębsze zakamarki świadomości, poczuć skrywane emocje. Niestety wiele osób zapomina, że najważniejsza praca jest do wykonania dopiero po zakończonej podróży.

W kolejnym odcinku z serii „Słowotok” o tym, co zrobić po tripie i jak zintegrować doświadczenie psychodeliczne ze swoim codziennym życiem, dlaczego jest to tak ważne i jak może nam w tym pomóc specjalista, rozmawiam z Izabelą Jung, psychologiem i psychoterapeutą.

Od ponad 10-ciu lat prowadzi ona konsultacje i terapię online (i nie tylko) pracując z Polakami mieszkającymi na całym świecie. Skończyła Psychologię na Uniwersytecie K. Wyszyńskiego w Warszawie i Seksuologię kliniczną na Uniwersytecie Medycznym w Warszawie.

Jest psychologiem o tyle nietypowym, że łączy akademickie wykształcenie z dużą otwartością na tematy, które klasycznej psychologii i psychoterapii mocno się wymykają, a którymi są duchowość, praca z energiami, poszerzone stany świadomości.

Od kilku lat współpracuje z kilkoma ośrodkami organizującymi ceremonie m.in. z ayahuaską, pomagając uczestnikom np. w integracji doświadczeń psychodelicznych.

To może Cię zainteresować

Jak powinna wyglądać legalizacja marihuany? Sonda uliczna na Marszu Wyzwolenia Konopi 2019

Podczas Marszu Wyzwolenia Konopi 2019 spytałem uczestników jak wg nich powinna wyglądać re…