Jak będzie wyglądał obywatelski projekt ustawy znoszącej kary za posiadanie do 30 gramów marihuany oraz za uprawę do 3 krzaków? Jak możesz się zaangażować? Kiedy startuje inicjatywa? Co będzie trzeba robić? O tym wszystkim rozmawiam z Maciejem Kowalskim, wieloletnim rzecznikiem prasowym Wolnych Konopi oraz szefem Kombinatu Konopnego.

W najbliższych miesiącach Wolne Konopie będą przygotowywać obywatelską inicjatywę ustawodawczą. Aktywiści biorą sprawy w swoje ręce – jeśli uda się zebrać w odpowiednim czasie 100 tysięcy podpisów, Sejm będzie musiał zająć się projektem zmian w prawie!

Co proponują Wolne Konopie?

30 gramów i prawo do krzaka dla każdego Polaka. Dokładnie to do trzech krzaków… Pracują w tej chwili nad szczegółami projektu, a w międzyczasie zaczynają budować struktury, czyli szukają ludzi. Same się podpisy nie zbiorą, muszą wiedzieć, czy mogą na was liczyć. Mogą prawda?

Jak się zaangażować?

Jeśli chcesz pomóc to napisz na INICJATYWA(at)WOLNEKONOPIE.PL podając miejscowość i województwo, w którym możesz się zaangażować oraz numer telefonu.

Robota będzie tak prosta, że bardziej już się nie da. Na czym będzie polegała pomoc? Pierwsze kilka tygodni będzie polegało na zbieraniu kontaktów do ludzi, liczeniu się etc. Potem poproszą was o to, żebyście w swoim sąsiedztwie spróbowali namówić sklepy, kluby itp., żeby zgodziły się być oficjalnymi miejscami zbiórki podpisów. Jesień i zimę będą więc formalne przygotowanie, a na wiosnę do roboty. 🙂

Od momentu, w którym zakończą się kwestie formalne, będziemy mieć wszyscy dokładnie 3 miesiące na zebranie podpisów 100 tysięcy dorosłych Polaków. Przy kilku milionach użytkowników i ponad 50% poparciu społecznym dla legalizacji marihuany teoretycznie nie powinno to stanowić problemu, ale lepiej się solidnie przygotować. 🙂

Pamiętajcie: udostępniajcie ten artykuł i piszcie na inicjatywa(at)wolnekonopie.pl jeśli chcecie się zaangażować!

Udostępnij

5 Comments

  1. O mojej ocenie samej inicjatywy nie będę pisać, bo to jasne. Życzę powodzenia – w zbieraniu podpisów, ale przede wszystkim w zmaganiach z sejmową niszczarką. 30 g też wydaje mi się OK. Mam tylko uwagę do 3 krzaczków. Uwagę wynikającą z powodów czysto praktycznych: widziałem w internecie, że namioty uprawowe mają wymiary od 60×60 w górę. Na takiej podłodze można postawić 4 doniczki (mówię o solidnych, nie lilipucich). Uprawa 4 krzaków zużywa dokładnie tyle samo prądu, co 3. A więc z punktu widzenia choćby ekologii, ale też najzwyklejszej oszczędności, 4 krzaki byłyby bardziej uzasadnione. Nie mam pojęcia, jakie plony można w takiej uprawie uzyskać (przepraszam, nie chce mi się szukać po forach), być może limit 3 roślin jest jakoś skorelowany z 30 gramami. No bo przecież nie chodzi o to, że kwiatów w bukiecie powinna być liczba nieparzysta, co? 🙂

    1. W Holandii jest tak że możesz mieć do 3 krzaków i masa surowca z krzaków i surowca posiadanego musi być poniżej jakiejś tam ilości. Krzaki są różne, jeden z 3 krzaków zbierze mierne 20g po miesiącu inny po 3 miesiącach zgarnie 150. Zależy od hodowcy i odmiany roślinki
      .

      1. posiadanie do 3 krzaków w Holandii też nie jest do końca takie proste. Osoba posiadająca krzak musi mieć pozwolenie bądź zapisana w jakimś rejestrze ponieważ każda odmiana nie może przekraczać 25% THC. Mocniejsze nie są dopuszczone do sprzedaży i są zwyczajnie nielegalne

  2. zróbmy podobny ruch jak Holendrzy i nie zaproponowałbym legalizacji lecz tylko zniesienie kary za posiadanie do 30 gramów w domu i 5 przy sobie ale niech nie będzie legalna tylko tolerowana w takich ilościach ułatwi to sprawę bo w świetle prawa dalej jest nie legalna ale można mieć i palić. Jest to sytuacja win win rząd nie legalizuje ale ludzie mogą mieć i palić w domu lub coffe shopach

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

To może Cię zainteresować

Tusk palił zioło jako premier?! Czemu politycy boją się legalizacji?

Jak wygląda rynek konopny w Polsce? Dlaczego tak ważne są krajowe uprawy marihuany? Jakie …